Kościół pw. Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika w Cerekwi

Posted on

02-Cerekiew

Przebudowa istniejącego kościoła. Projekt powstał w 1927 r., budowany między 1928 a 1936 rokiem.

Neorenesansowy z elementami neobaroku, murowany z cegły i kamienia polnego, częściowo tynkowany. Świątynia jest nieregularna, trójnawowa i dwuprzęsłowa. Nawa główna dłuższa od zachodu, szersza i dużo wyższa od bocznych. Nawę południową poprzedza niewielka kaplica na planie ośmioboku, kryta kopułą. Transept ma nadbudowaną nad północnym ramieniem czworoboczną wieżę. Gotyckie prezbiterium ujęte zostało po bokach niesymetrycznymi przybudówkami mieszczącymi skarbiec, zakrystię i składzik. Elewacje opięte wydatnymi skośnymi szkarpami. Jednoosiowa fasada jest dwukondygnacjowa, zwieńczona neobarokowym szczytem. W lekko ściętym północno-zachodnim narożniku nawy znajduje się półkolista nisza z figurą Matki Boskiej. Czterokondygnacyjna wieża dołem jest czworoboczna, a w ostatniej kondygnacji ośmioboczna, z półkolistymi oknami. Na parterze – portal. Od wschodu przy wieży wybudowano ośmioboczną wieżyczkę, w której znajduje się klatka schodowa. Dachy wysokie, o lekko wygiętych połaciach, hełmy na kaplicy i wieżyczce o formach renesansowych, hełm na wieży neobarokowy.

Nawy sklepione krzyżowo, a prezbiterium kolebkowo. Ściany opięte są pilastrami dźwigającymi belkowanie, arkady międzynawowe zamknięte półkoliście. W zachodnim przęśle nawy głównej znajduje się chór z kruchtą na parterze, o tralkowej balustradzie, wsparty na trzech półkolistych arkadach. Okna korpusu zamknięte łukiem odcinkowym, w prezbiterium półkolistym.

Parafia powstała prawdopodobnie ok. 1326 r. W 1529 dziedzic Cerekwi i wojski radomski Mikołaj Dzik herbu Doliwa ufundował murowany kościół. Tak go w swojej Monografii dekanatu radomskiego opisywał ks. Jan Wiśniewski: „nie sklepiony, skarpami na zewnątrz opatrzony, 87 stóp długi, 77 szeroki, na wschód wielkim ołtarzem zwrócony, składa się z prezbiterium, z nawy i dobudowanej od północy zakrystii. Okien w kościele sześć, siódme mniejsze nad chórem, posadzka z ciosu”. Praktycznie w niezmienionym stanie świątynia przetrwała prawie 400 lat. Ale na początku XX w. przestała wystarczać parafianom. Zwrócono się więc z prośbą o przebudowę do Józefa Piusa Dziekońskiego, ale – z nieznanych przyczyn – z zamysłów tych nic nie wyszło. W połowie lat 20. parafianie ponownie zaczęli mówić o rozbudowie, tym razem projekt zamawiając u Stefana Szyllera. 21 września 1927 r. Kuria Diecezjalna w Sandomierzu informowała Okręgową Dyrekcję Robót Publicznych, że „plany nowego kościoła w Cerekwi aprobuje i prosi o ich zatwierdzenie”. Projekt, jak zapisał ks. proboszcz Adam Popkiewicz, kosztował 7,5 tys. zł.

4 sierpnia 1928 r. rozpoczęto wznoszenie kościoła. Szyller zdecydował o rozbiórce zakrystii, kruchty i części ścian nawy gotyckiej budowli, zachowując prezbiterium. Budowę ukończono – według różnych źródeł – w 1933, w 1934 lub 1936 r. Projektu jednak nie zrealizowano do końca – okna nie mają opraw, pozostawiono też surową fasadę, nie dekorując choćby portalu.

Autor artykułu „Budownictwo kościelne w parafjach diecezji sandomierskiej za pierwsze 28 lat XX-go wieku” wizję Szyllera nazwał „wspaniałą”. Ale już autor Inwentarza Fundi Instructi z 17 stycznia 1957 r. tak skwitował skończone dzieło: „Architekt Szyller do budowy kościołów w Polsce brał wzory z monumentalnych budowli z czasów panowania króla Kazimierza Wielkiego. Kościoły projektowane przez Szyllera nie mają określonego stylu. W kościele w Cerekwi przeważa renesans z barokiem”. Ten „renesans z barokiem” jest właśnie celowym zabiegiem. Łączenie form o różnej proweniencji miało sugerować albo liczne przebudowy obiektu, albo wznoszenie go etapami, na przestrzeni wieków.

Malowidła w prezbiterium czasami przypisuje się Janowi Henrykowi Rosenowi (1891–1982), malarzowi, autorowi m.in. dekoracji malarskiej wnętrz katedry ormiańskiej we Lwowie, polichromii kaplicy na Kahlenbergu pod Wiedniem czy obrazu św. Stanisława Biskupa dla papieża Jana Pawła II. Katalog zabytków sztuki w Polsce nic jednak o jego zaangażowaniu w Cerekwi nie wspomina, a kronika parafialna, która rzecz mogłaby wyjaśnić, zaginęła. Teoretycznie jest możliwe, by Rosen malował prezbiterium, ponieważ w tym mniej więcej czasie pracował nad ołtarzem głównym kościoła w niedalekim Przytyku, a do Stanów Zjednoczonych wyjechał dopiero w 1937 r.

Z jednym z malowideł – po prawej stronie prezbiterium – wiąże się ciekawa historia, którą opowiedział autorce kościelny w parafii Świętego Stanisława. Wśród mnóstwa postaci na skraju, z lewej strony widnieje marszałek Józef Piłsudski – stoi na stopniu, pochylony, wsparty na obnażonej szabli. Pod stopami ma coś czerwonego – kawałek tkaniny, może papieru, z dziwną, nieregularną białą plamą. Pierwotnie była to flaga Rosji Radzieckiej – ze złotym sierpem i młotem oraz pięcioramienną gwiazdą. I to w te symbole marszałek Piłsudski na obrazie wbijał ostrze szabli. Kiedy Rosjanie zobaczyli malowidło, kazali natychmiast wszystko zamalować. Ostatecznie zadowoliło ich zastąpienie białą plamą tylko sierpa i młota.

Na podstawie książki Małgorzaty Omilanowskiej Architekt Stefan Szyller 18571933 oraz przewodnika Szlak architektoniczny Stefana Szyllera. Prace na ziemi radomskiej.

 

GALERIA FOTOGRAFII – NA ZEWNĄTRZ

GALERIA FOTOGRAFII – WNĘTRZE